dawno dawno temu.
wacek nie był zwyczajnym chłopcem. nie miał zabawek, nie miał fajnych butów, nie miał nawet niewidzialnego przyjaciela. wacek był bardzo nieszczęśliwy i patologiczny.
wędrował często bez celu szukając szczęścia z dala od swojej patologicznej chatki pełnej starszych, wrednych, dominujących braci.
pewnego dnia, nieco mniej dawno temu niż ‘dawno dawno temu’, wacek wyszedł z domu i pobiegł przed siebie w poszukiwaniu szczęścia. drzewa migały po bokach a ścieżka raźno uciekała spod stóp. ścieżka zamieniła się w drogę, droga w autostradę a autostrada…a autostrada to nie jest za dobre miejsce do biegania, więc nim się wacek spostrzegł to go tir po autostradzie w pozycji biegowej
rozmazał.
bajka o wacku co lubił biegać
Category: blog |