Archive for August, 2007

bajka w piątek

gdyby tylko wiedział, że będzie mógł zobaczyć ludzi płaczących na jego pogrzebie, już dawno by się zabił. jego ulubiona pogoda, to taka średnia. że nie słońce i że nie wichura. jego ulubiony dzień to poniedziałek. na pewno nie piątek. na pewno nie. najbardziej lubił takie potrawy, które już kiedyś jadł i takie alkohole, po których nic się nie pamięta. najbardziej lubił sobie wyobrażać, że jest średnia pogoda, on właśnie zjadł potrawę, którą już kiedyś jadł, ktoś go gwałci, a on potem nic nie pamięta. a to wszystko w poniedziałek i jutro jest wtorek. na pewno nie sobota.