bajka w piątek
gdyby tylko wiedział, że będzie mógł zobaczyć ludzi płaczących na jego pogrzebie, już dawno by się zabił.
jego ulubiona pogoda, to taka średnia. że nie słońce i że nie wichura.
jego ulubiony dzień to poniedziałek. na pewno nie piątek. na pewno nie.
najbardziej lubił takie potrawy, które już kiedyś jadł i takie alkohole, po których nic się nie pamięta.
najbardziej lubił sobie wyobrażać, że jest średnia pogoda, on właśnie zjadł potrawę, którą już kiedyś jadł, ktoś go gwałci, a on potem nic nie pamięta.
a to wszystko w poniedziałek i jutro jest wtorek. na pewno nie sobota.
