był sobie kiedyś młody człowiek z zaproszeniem. powiedział o tym. tu i ówdzie powiedział. zaczęły się pytania, że na co, że skąd, czy z kim? czy sam? że dokąd? ludzie zaczęli mówić o nim i do niego, że niech się czuje zaproszony, że zapraszający wzrok i poza.
a on nie odpakował, żeby się nie zniszczylo i zapomniał i nie wiedział i nie poszedł, bo przegapił.
[ CZYTAJ DALEJ ]