Posts Tagged ‘ iPad

Po co komu tablet, czyli cicha rewolucja

Długo zbierałem się do tego artykuliku. Na początku zamierzałem skorzystać z szalonych pogłosek dotyczących iPada i pofantazjować o tym, czym MOŻE być tablet, ale czas mijał i w końcu pogłoski musiały przegrać z rzeczywistym tabletem od Apple.
Chciałem tu na początku napisać jakie to kozyści dać może nam tablet 2010. Jak uratuje prasę przed śmiercią głodową, jak sprawi, że w ręku masowego odbiorcy znajdzie się czytnik elektronicznych książek, a więc, być może i książki można wciąż uratować…Chciałem mówić o zmianie paradygmatu w czytaniu tekstu w ogóle, kiedy poziomy i piony zastąpić muszą pozostałe wymiary realnego przedmiotu jakim jest książka czy magazyn, ale przecież film robi to znacznie lepiej.

YouTube Preview Image

Myślałem też o tym, że możliwość edycji większych tekstów w przyzwoitym edytorze o przyzwoitych wymiarach, to ogromny przełom, ale tak naprawdę to przełom dla tych tylko, którzy dotąd męczyli się z tym samym zadaniem na iPhonie (wierzcie mi – naprawdę to robię!)
Chciałem w końcu dumnie uderzyć w wysokie tony i powiedzieć, że ratując prasę i dając jej wygodę równą wygodzie czytania bloga ratujemy tradycyjny model dziennikarstwa, nie szkodząc procesowi demokratyzacji mediów (który to proces ma również, nie zapominajmy, wiele ciemnych stron np. dość lekki stosunek wielu blogerów do procesu sprawdzania i potwierdzania faktów).
Zamiast tego wszystkiego napiszę jednak o czymś, co nazwałbym niewidzialną rewolucją. Dokonuje się niewidzialna rewolucja, którą zauważyłem dopiero w czasie niekończących się dyskusji na temat przydatności bądź bezużyteczności iPada. Cicha rewolucja zaczęła się dużo wcześniej, ale nigdy wcześniej nie pojawiło się w rozmowach i słownych bitwach tak kontrowersyjne urządzenie, czy raczej kategoria urządzeń. Oczywiście, zastanawialiśmy się już przy np. MacBooku Air, czy to konieczne i po co to komu…ale odpowiadaliśmy z łatwością – to komputerowa biżuteria, to komputer dla dyrektora itd., itp.
Tym razem nie ma prostego wytłumaczenia i nie warto chyba słuchać proroków krzyczących: “Głupcy! Czemu nie widzicie, że stała się światłość?!” Nie dla wszystkich światłość się stała i dlatego część ludzi nie pojmuje jak ktoś może wydać pieniądze na iPad podczas gdy inni uznają za szaleńca każdego, kto go nie pożąda…
Cicha rewolucja to, nazywając sprawę roboczo, atomizacja wspierana przez technologię. W naszym wielorakim, rozłażącym się w sprzecznych kierunkach popędzie jedna dwoistość zwraca moją uwagę – pragniemy społeczności, a jednocześnie pragniemy, by rzeczywistość reagowała na JA, a nie na uśrednione MY. Chcemy, by nasze doświadczenie było tak indywidualne jak to tylko możliwe. Do tej pory pojęcie rozbijania rzeczywistości na ‘kapsuły” zawierające tylko po jednej osobie zdawały się oburzać większość z nas: “to niezdrowe, osobisty kontakt zawsze wygrywa, wspólne doświadczenia – zbliżają, przymus kompromisu – uczy”. Atomizacja wspierana przez technologię zdaje się to zmieniać – unikalne, nieskończenie mnogie, pojedyncze zestawy zachowań i wzorce konsumpcji mediów jak i porządkowania i publikacji naszych własnych myśli i przyjmowania myśli naszych bliskich tym razem zamiast ostracyzmu powodują entuzjazm. Społeczeństwa zdają się wiwatować na cześć rozwiązań skrojonych na pojedyncze osoby, które realizują te potrzeby za pomocą unikalnej KOMBINACJI urządzeń, usług, oprogramowania i połączeń między nimi a innymi urządzeniami, usługami i oprogramowaniem.
Niektórzy wybiorą tablet plus komputer stacjonarny ze smatphone’em na dole układanki. Inni zechcą mieć netbook z ogromnym dyskiem twardym czekającym na niego w ich domu plus tani telefon – bo po co, skoro mam ze sobą netbook? Każda z osób, razem ze swoją kombinacją urządzeń dobierze też system operacyjny (Windows, Mac, Linux/Chrome OS), oprogramowanie biurowe (MS Office, Apple iWork, OpenOffice/Lotus Symphony), przeglądarkę (IE, Firefox, Safari, Chrome, Opera), odtwarzacz filmów i muzyki, klienta twittera, program do wypalania płyt, pobierania plików z sieci P2P aż po program do rozpakowywania plików .rar.
Nieskończony niemal wybór, niekończąca się ilość kombinacji i, jako rezultat, Twój niepowtarzalny zestaw i wzorzec zachowań i sposobów konsumowania i publikowania każdej rzeczy jaka jest Ci dostępna.
Technologia, po cichu, powoli, daje nam znać, że komunikacyjne wybory zostały już dokonane; że teraz możemy po prostu obserwować; że pojedynczość doświadczenia rzeczywistości poprzez technologiczne okulary skrojone na miarę, ale i intensyfikacja wymiany poglądów i myśli ze znacząco większą grupą INNYCH, jest naszym przeznaczeniem.
Tablet roku 2010, będąc wyłomem w ideii ‘urządzenia dla każdego’ pozwala nam zauważyć, co nas czeka w niedalekiej przyszłości. Konsumujmy więc jak tylko sobie życzymy – z iPadem lub zupełnie bez.