bajka o zapamiętaj


Był sobie człowiek, który co zobaczył to zapamiętał. I drzewo. i dziewczynę w pomarańczowym turbanie co się ten turban rozwiązał. i pana z założonymi rękami na plecach jak prus szedł ten pan. po nowym świecie. i topielca zapamiętał ze wczasów nad jeziorem. i koncert w kościele jak wszyscy bili głosno brawo a jeden pan wyszedł. wyszedł i nie wrócił.



i tak to wszystko zapamiętał i zapamiętał się, że nie zauważył i przejechali.



ciężarówką z piaskiem.






 

o przebrzydłym marku co rodziców nie słuchał


był sobie marek co rodziców nie słuchał. i mówią rodzice: przebrzydły ty, złośliwcze ty – słuchaj rodziców jak do ciebie mówią. załóż czapkę – on nic, do kąpieli! – on nic. Łamią ręce, łzy leja, łupieżą się i jeżą i wiją. A on nic.



A potem pan doktor przyszedł, że nie tyle nie słucha, co nie słyszy. na oba.

bajka dla hermenegildy – oda

była sobie brzydka hermenegilda, która chciała być niezależna.

w domu niezależne wejście miała i kuchnie osobną i słoneczne panele podłogowe i wodę brała też ze studni. niezależna.

spojrzenia i zdania i raporty roczne i pana na wieczór też niezależne, jak najbardziej umiała, to miała.

hermenegilda (po germańsku – pełne poświecenie) była okropnie niezależna, aż umarła całkiem samodzielnie sama, bo się jej pomyliło.

konkurs



najpierw coś się podoba. mądre, ładne, że potrzebne. potem aspirujemy i napinamy muskuły i klamry u pasków. w końcu do perfekcji bo ćwiczenie czyni mistrza. 





i wtedy ogłaszamy zwycięstwo i wygrywamy w konkursie, którego wcale nie ma.



pracuś

był raz pracuś. a nawet dwa razy był. był najpierw 40 a potem 80 godzin. bezwolna niedziela lepsza niż działka. niedziałka tak zwana. przyrośnięty do biura nie odczuwał dyskomfortów życia żywego. satysfakcji i can’t get no. podsyłali mu ładne sekretarki – randki nie, randki jednak nie.

starzeć się nie starzał, chociaż chcieć – chciał bardzo.

zestarzeć i umrzeć





- to dopiero życie.

bajka o duszno

szedł ulicą. nie miasta. przedmieścia ulicą. takiego przed przed. że mniej posprzątane, więcej jakby chaos wilgotny.

przeszedł facet z groźną mordą, z brzydką baba, smutną dziecior. nieswojo? ale nie, że anglik w nowym jorku, że nie rozumiem co mówicie tylko, że przyjemnie raczej.



i duszno. tak duszno jak przed grzmotami, deszczami, błota powodziami, seksem w namiocie.

niebo nie wie, ulica się domyśla, że burzyście. kolega mija, ale nie poznajemy, udajemy. co mi powie, czemu na przed przed idzie, czemu ja? wstyd.



kałuża. jakaś przyschnięta kałuża. krew kałuża się okazuje. nie sprzątną. kto sprzątnie tutaj to? wdeptuje specjalnie czy całkiem dawno czy nie. niedawno, tylko duszno.



i skręcam w tę już bramę i piję wino i piszę brzydkie napisy czerwonymi trampkami.

po prostu bajka

obojętność jest formą agresji

kurtuazja jest formą kłamstwa

kłamstwo jest skuteczne





znaleźli go na klatce schodowej z siekierą w plecach



cudzych.

widzę ciemność

dress no stress jej czarnoskóry chłopak w krzaki wziął, ona w ciążę, to on znowu w krzaki. sam tylko tym razem.

ona na wieś, że do domu i powroty i powietrze. że urzekła mnie twoja historia. i twoja też.



a tam babina, babina mania i nad łóżeczkiem pod zasłonką z serwietki i płacze, że jak to, że on nazwiska dziadów pradziadów nie powie i mowy ludzkiej nie zna czarne i czy to w ogóle nazwisko dziada pradziada wypowie kiedy.

bajka o instrukcji obsługi

…,że, jak pokazują statystyki policyjne, poćwiartowane ciało nie oznacza końca Twoich kłopotów. mrożenie, topienie z kamieniem, jak i zakopywanie w piwnicy – wszystko to, jednym słowem, co nadawało ton całej kwestii pozbywania się ciał, również poćwiartowanych, nie jest gwarancją bezpieczeństwa. szczerze zalecamy Ci nad styl i efekt cenić sobie pragmatyczną, ale przecież jakże literacką, chęć popełnienia zbrodni doskonałej.



Poćwiartowanie ciała, to zatrzymanie się w pół kroku. Poćwiartowane ciało nie mniej jest kłopotliwe niż ciało calkiem całe. Jedynym rozwiązaniem jest stan pomiędzy mieleniem i pasztetową, który to stan absolutnie wyklucza identyfikację, łącznie z identyfikacją dentystyczną.



Punkt 7.6

Utylizacja – Praktyczny Przewodnik.



Utylizowanie tzw. odpadu…

autobajka

niektórzy mówią i myślą, że pisanie bloga jest formą masturbacji. niektórzy też to robią.



bajka jest jak robienie mikronacięć na skórze jedno obok drugiego na całym, większości ciała. w zależności od potrzeb. żyletka jest najpraktyczniejsza, paznokcie najefektowniejsze, prośba o pomoc specjalisty ze skalpelem najefektywniejsza. wejście do wanny z gorącą wodą.



i dopiero wtedy masturbacja.



kto pierwszy ten lepszy

jakby.